Polkowice stały się miejscem kolejnej akcji policyjnej, która zakończyła się sukcesem. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z miejscowej Komendy Powiatowej Policji odwiedzili jedno z mieszkań, podejrzewając, że może tam znajdować się osoba związana z posiadaniem narkotyków. W wyniku przeszukania ujawnili 628 gramów marihuany oraz 14 gramów metamfetaminy. To jednak nie wszystko, co znajdowało się w lokalu.

Nielegalny tytoń i jego konsekwencje

Podczas tej samej akcji, policjanci zabezpieczyli także 6,4 tysiąca papierosów, które nie posiadały polskich znaków akcyzy. Sprzedaż takiej ilości wyrobów tytoniowych na czarnym rynku mogłaby narazić Skarb Państwa na stratę wynoszącą blisko 9 tysięcy złotych. Bez wątpienia, była to duża strata dla budżetu państwa, co dodatkowo obciążało zatrzymanego mężczyznę.

Zabezpieczenie majątkowe i dalsze postępowanie

W mieszkaniu znaleziono również znaczną sumę gotówki – 30 tysięcy złotych, która została zabezpieczona na poczet ewentualnej kary. Po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych działań, policjanci przetransportowali 49-latka do jednostki, gdzie odbyły się dalsze procedury. Znalezione narkotyki trafiły do depozytu policyjnego, a mężczyzna stanął przed zarzutem wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających. Śledczy ustalili, że substancje te nabył za granicą, a następnie przemycił do Polski.

Przyszłość podejrzanego w rękach sądu

Zatrzymanemu mężczyźnie grozi poważna kara, która może wynosić od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Lubinie, został on tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy, co daje śledczym czas na dokładne zbadanie sprawy i przygotowanie aktu oskarżenia. To wydarzenie pokazuje determinację organów ścigania w walce z przestępczością narkotykową oraz ich skuteczność w eliminowaniu nielegalnych działań z rynku lokalnego.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Polkowicach